<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Relacja rodzica z pobytu w Island Dolphin Care</title>
	<atom:link href="http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/</link>
	<description>Strona poświęcona terapii i pracy z dziećmi.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 09 Sep 2011 14:47:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Zając Justyna</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-96</link>
		<dc:creator>Zając Justyna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 19:33:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-96</guid>
		<description>Mam córkę Magdę z rozszczepem kręgosłupa, wodogłowiem i padaczką. Jeździ na wózeczku. Ma trudności z koordynacją ruchową, integracją sensoryczną , trudności manualne. Ma 10 lat. Czy terapia z delfinem miałaby pozytywny wpływ również na jej rozwój ? Proszę o informacje również o kosztach wyjazdu. Pozdrawiam. Justyna Zając</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam córkę Magdę z rozszczepem kręgosłupa, wodogłowiem i padaczką. Jeździ na wózeczku. Ma trudności z koordynacją ruchową, integracją sensoryczną , trudności manualne. Ma 10 lat. Czy terapia z delfinem miałaby pozytywny wpływ również na jej rozwój ? Proszę o informacje również o kosztach wyjazdu. Pozdrawiam. Justyna Zając</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna Kolan-Zwolińska</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-220</link>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 16:18:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-220</guid>
		<description>Witam,

można skontaktować sie ze mną via e mail (podany na stronie) bądź telefonicznie (609 203 439).

Co do znajomości języka i udziału w terapii, to jest on niezbędny. Nie musi, oczywiście Pani znać tego języka. Istotne jest, aby ktoś był tam z Wami, kto potrafi porozumiec się, zarówno podczas terapii jak i samej podrózy czy tez rozmowy z celnikiem na granicy amerykanskiej.

pozdrawiam serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>można skontaktować sie ze mną via e mail (podany na stronie) bądź telefonicznie (609 203 439).</p>
<p>Co do znajomości języka i udziału w terapii, to jest on niezbędny. Nie musi, oczywiście Pani znać tego języka. Istotne jest, aby ktoś był tam z Wami, kto potrafi porozumiec się, zarówno podczas terapii jak i samej podrózy czy tez rozmowy z celnikiem na granicy amerykanskiej.</p>
<p>pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dlphinterapy Curacao</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-94</link>
		<dc:creator>Dlphinterapy Curacao</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 21:09:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-94</guid>
		<description>Witam Pani Magdo
Dlaczego trzecia i ostatnia, ostatnia mysle na curacao ale nie wiem jeszcze jak to sie skonczy byc moze bedziemy chcieli skozystac z innych osrodkow koszty terapi na curacao to ok 10 tys euro nie jast latwo sfinansowac taka terapie samemu .Niemcy to kraj o wielkim sercu zberaja rocznie bardzo duzo pieniedzy na cele dobroczynne ale zawsze dla kogos innego albo bardziej potrzabujacego .
Czasem mysle ze nie powinnam nawet prosic jest tyle innych dzieci ktore moze bardziej potrzebuja pomocy i chociaz im pomoze tylko kosztowna operacja to efekt jest potwierdzony przez lekerzy u nas nikt nie potwierdzi ze poprawa nastapila po delfinoterapi zaden lekarz czy terapeuta Moj syn od kilu dni zaczol polykac swoja sline to dla mnie nie zrozumiale bo dla tego chodzil na lekcje z loogopedi nie bylo jednak po tym efektu teraz slysze jak on to robi i sama nie moge sie nadziwic ze on to potrafi
Nie zawsze dostajemy to czego bysmy sobie zyczyli i nie jast wazne dlaczego jest lepiej wazne jest ze jest poprawa ze jest lapiej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Pani Magdo<br />
Dlaczego trzecia i ostatnia, ostatnia mysle na curacao ale nie wiem jeszcze jak to sie skonczy byc moze bedziemy chcieli skozystac z innych osrodkow koszty terapi na curacao to ok 10 tys euro nie jast latwo sfinansowac taka terapie samemu .Niemcy to kraj o wielkim sercu zberaja rocznie bardzo duzo pieniedzy na cele dobroczynne ale zawsze dla kogos innego albo bardziej potrzabujacego .<br />
Czasem mysle ze nie powinnam nawet prosic jest tyle innych dzieci ktore moze bardziej potrzebuja pomocy i chociaz im pomoze tylko kosztowna operacja to efekt jest potwierdzony przez lekerzy u nas nikt nie potwierdzi ze poprawa nastapila po delfinoterapi zaden lekarz czy terapeuta Moj syn od kilu dni zaczol polykac swoja sline to dla mnie nie zrozumiale bo dla tego chodzil na lekcje z loogopedi nie bylo jednak po tym efektu teraz slysze jak on to robi i sama nie moge sie nadziwic ze on to potrafi<br />
Nie zawsze dostajemy to czego bysmy sobie zyczyli i nie jast wazne dlaczego jest lepiej wazne jest ze jest poprawa ze jest lapiej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dlphinterapy Curacao</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-218</link>
		<dc:creator>Dlphinterapy Curacao</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 20:30:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-218</guid>
		<description>Witam Ewo
Tez mysle ze trzeba znac jezk terapia na curacao jest prowadzona w trzech jezykach ,niemiecki, angielski i holenderski
Pozdrawiam Serdecznie
Violetta Wrzesniewska</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Ewo<br />
Tez mysle ze trzeba znac jezk terapia na curacao jest prowadzona w trzech jezykach ,niemiecki, angielski i holenderski<br />
Pozdrawiam Serdecznie<br />
Violetta Wrzesniewska</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda Lesiak</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-92</link>
		<dc:creator>Magda Lesiak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 14:18:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-92</guid>
		<description>Cześć Ewa!

Na tej stronie jest mail do p. Ani wiec śmiało możesz wysłać do niej  wiadomość.
Mnie się wydaje, że raczej nie da się porozumieć bez znajomości języka, terapeuci pytają co dziecko lubi jak się w danych sytuacjach zachowuje. Zresztą jest masa pytań i odpowiedzi zarazem wiec znajomość języka jest prawie najważniejsza.

pozdrawiam
Magda</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć Ewa!</p>
<p>Na tej stronie jest mail do p. Ani wiec śmiało możesz wysłać do niej  wiadomość.<br />
Mnie się wydaje, że raczej nie da się porozumieć bez znajomości języka, terapeuci pytają co dziecko lubi jak się w danych sytuacjach zachowuje. Zresztą jest masa pytań i odpowiedzi zarazem wiec znajomość języka jest prawie najważniejsza.</p>
<p>pozdrawiam<br />
Magda</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ewa</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-91</link>
		<dc:creator>ewa</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 10:48:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-91</guid>
		<description>jak wygląda kontakt z terapeutami ,jeżeli nie zna się angielskiego?
jak skontaktować się z p. Anią ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jak wygląda kontakt z terapeutami ,jeżeli nie zna się angielskiego?<br />
jak skontaktować się z p. Anią ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda Lesiak</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-90</link>
		<dc:creator>Magda Lesiak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jan 2008 18:31:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-90</guid>
		<description>Witam!

Pani Wiolu dlaczego pisze pani ze trzecią ostatnią delfinoterapię?
Bardzo się cieszę ze pani synek zrobil takie duże postępy! my też aktualnie uczymy się robić siusiu narazie na nocniczek. mam nadzieje ze nam się uda. Też czekam z utesknieniem na nasz wyjazd bo wiem ze znowu zmieni wiele...

pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam!</p>
<p>Pani Wiolu dlaczego pisze pani ze trzecią ostatnią delfinoterapię?<br />
Bardzo się cieszę ze pani synek zrobil takie duże postępy! my też aktualnie uczymy się robić siusiu narazie na nocniczek. mam nadzieje ze nam się uda. Też czekam z utesknieniem na nasz wyjazd bo wiem ze znowu zmieni wiele&#8230;</p>
<p>pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda Lesiak</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-215</link>
		<dc:creator>Magda Lesiak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jan 2008 18:31:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-215</guid>
		<description>Witam!

Pani Wiolu dlaczego pisze pani ze trzecią ostatnią delfinoterapię?
Bardzo się cieszę ze pani synek zrobil takie duże postępy! my też aktualnie uczymy się robić siusiu narazie na nocniczek. mam nadzieje ze nam się uda. Też czekam z utesknieniem na nasz wyjazd bo wiem ze znowu zmieni wiele...

pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam!</p>
<p>Pani Wiolu dlaczego pisze pani ze trzecią ostatnią delfinoterapię?<br />
Bardzo się cieszę ze pani synek zrobil takie duże postępy! my też aktualnie uczymy się robić siusiu narazie na nocniczek. mam nadzieje ze nam się uda. Też czekam z utesknieniem na nasz wyjazd bo wiem ze znowu zmieni wiele&#8230;</p>
<p>pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dlphinterapy Curacao</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-89</link>
		<dc:creator>Dlphinterapy Curacao</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jan 2008 11:17:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-89</guid>
		<description>Dzien dobry nazywam sie Violetta Wrzesniewska czytalam Pani list z przebiegu delfinoterapi w IDC ciesze sie ze mimo tylu trudnosci udalo sie Pani tam poleciec z Pani synkiem ,ale bardzo wazne ze sa po tej terapi efekty .Ja od dwunastu lat mieszkam na stele w niemczech moj syn jest autystyczny dzis ma jedenascie lat od trzeciego roku uczeszcza trzy razy w tygodniu na terapie do osrodka dla autystycznych dzieci bardzo duzo sie tam nauczyl przy wspolnym wysilku terapeutow i naszym .Ja po raz pierwszy o delfinoterapi dowiedzialam sie w 2003 roku i tez zaczelam zbierac inforamacje na ten temat , w roku 2005 polecielismy na nasza pierwsza delfinoterapie na Curacao dlaczego akurat na Curacao poniewaz mieszkajac na stele w niemczech pomalu dostosowalismy sie do zycia tu ,tu istnieje tez organizacja ktora nazywa sie dolphin aid e.V.ktora bardzo pomaga w zalatwieniu wszystkich formalnosci .Terapia na Curacao zostala zalozona przez Kristan Kuhnert ona tez miala chorego syna i po delfinoterapi na florydzie u Davida.E.Nathansona w Dolphin Human Therapy kiedy zobaczyla jakie jej dziecko robi postepy postanowila otworzyc taki osrodek na Curacao ,poznalam Kirsten osobiscie i wiem ze mimo iz tu w niemczech stara sie zebrac jak najwiecej pieniedzy dla jak naj wiekszej ilosci dzieci ma dle kazdego zawsze chwile czasu Na nasza pierwsza terapie  lecielismy powiem bez wiekszego przekonania nasi terapeuci powiedzieli zebym nie oczekiwala cudu jednak juz na miejscu okazalo sie ze to miejsce jest po prostu cudne terapeuci bardzo mili i zyczliwi .Moj syn plakal wychodzac z wody chociaz tez mylse ze bardziej za byciem w wodzie niz za delfinem nimo ze przez dwa nastepne dwa tygodnie nie wiele sie zmienilo MIke plakal podczas wykonywania cwiczen i nie specjalnie interesowal sie delfinem po powrocie czekalam na jakas zniane w jego zachowaniu ok trzeciego miesiaca po powrodzie z terapi byl u nas z wizyta brat mojego meza moj syn podszedl do niego i chcial zeby wujek z nim poszedl ale bracia zajeci byli rozmowa wiec ja poszlam z nim tam gdzie chcial isc ,a on zaprowadzil mnie do lazienki i zrobil siku do toalety po raz pierwszy w zyciu choc wczesniej uczylam go tego dajac mu wszystko w zamnian zeby tylko sie nauczyl nigdy wczesniej sie to nie zdarzylo ,natychmiast przerwalam rozmowe braci zeby powiedziec co Mike zrobil od tego dnia minelo dwa lata mike nadal nosi pampersa na noc albo jesli jedziemy w podroz co jeszcze zmienilo sie po naszej pierwszej terapi to to ze Mike w wieku 8 lat zjadl swoje piwrwsze w zyciu jablko , banana dzis ja juz prawie wszystko to bardzo wielki sukces gdy dziecko jadlo przez pol roku tylko frytki na siedanie obiad i kolacje potem tylko bulki suche bez masla czy czegokolwiek w takiej samej kolejnosci .W listopadzie 2007 polecielismy na nasza druga delfinoterapie narazie czekam jeszcze na efekty ale kiedy widzialam jaki tym razem byl szczesliwy jak podczas tych dwuch tygodni sam szedl do pokoju w ktorym odbywala sie terapia przed wejsciem do wody kiedy dawal buzi delfinowi ile razy sie smial mysle ze on bardzo chetnie zostal by tam na stale .ja zreszta tez .Nsza trzecia i ostatnia delfinoterapie zaplanowalismy na maj 2008 ale po rozmowie z trenerem i terapeuta zmienilismy termni na listopad 2008 chcielibysmy ostatni raz polecic tam na trzy tygodnie .Zapomnialam jeszcze dodac ze nie tylko delfinoterapia kupilismy tez psa rasy labrador retrywa w ten sposob nie musimy jezdzic na dogoterapie to wspanialy przyjaciel nie tylko dla mojego dziecka Sara bo tak ma imie nasz pies odprowadza Mike codziennie do szkoly i kiedy on wraca czeka razem ze mna na niego, razem bawimy sie w przynoszenie pileczki razem chodzimy na spacery do lasu Mike nosi swoj tornister a Sara swoja smycz, wiem ze jeszcze bardzo duzo pracy przed nami .I choc czasem brak mi sil to kazdego dnia budze sie rano chetna do nowych wyzwan .       Pozdrawiem serdecznie i zycze dalszych sukcesow                 Jestem czesto na tej stonie i ciesze sie ze dzieci z Polski maja Pania Anne Kolan-Zwolinska z ktora ja rowniesz ma kontakt</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzien dobry nazywam sie Violetta Wrzesniewska czytalam Pani list z przebiegu delfinoterapi w IDC ciesze sie ze mimo tylu trudnosci udalo sie Pani tam poleciec z Pani synkiem ,ale bardzo wazne ze sa po tej terapi efekty .Ja od dwunastu lat mieszkam na stele w niemczech moj syn jest autystyczny dzis ma jedenascie lat od trzeciego roku uczeszcza trzy razy w tygodniu na terapie do osrodka dla autystycznych dzieci bardzo duzo sie tam nauczyl przy wspolnym wysilku terapeutow i naszym .Ja po raz pierwszy o delfinoterapi dowiedzialam sie w 2003 roku i tez zaczelam zbierac inforamacje na ten temat , w roku 2005 polecielismy na nasza pierwsza delfinoterapie na Curacao dlaczego akurat na Curacao poniewaz mieszkajac na stele w niemczech pomalu dostosowalismy sie do zycia tu ,tu istnieje tez organizacja ktora nazywa sie dolphin aid e.V.ktora bardzo pomaga w zalatwieniu wszystkich formalnosci .Terapia na Curacao zostala zalozona przez Kristan Kuhnert ona tez miala chorego syna i po delfinoterapi na florydzie u Davida.E.Nathansona w Dolphin Human Therapy kiedy zobaczyla jakie jej dziecko robi postepy postanowila otworzyc taki osrodek na Curacao ,poznalam Kirsten osobiscie i wiem ze mimo iz tu w niemczech stara sie zebrac jak najwiecej pieniedzy dla jak naj wiekszej ilosci dzieci ma dle kazdego zawsze chwile czasu Na nasza pierwsza terapie  lecielismy powiem bez wiekszego przekonania nasi terapeuci powiedzieli zebym nie oczekiwala cudu jednak juz na miejscu okazalo sie ze to miejsce jest po prostu cudne terapeuci bardzo mili i zyczliwi .Moj syn plakal wychodzac z wody chociaz tez mylse ze bardziej za byciem w wodzie niz za delfinem nimo ze przez dwa nastepne dwa tygodnie nie wiele sie zmienilo MIke plakal podczas wykonywania cwiczen i nie specjalnie interesowal sie delfinem po powrocie czekalam na jakas zniane w jego zachowaniu ok trzeciego miesiaca po powrodzie z terapi byl u nas z wizyta brat mojego meza moj syn podszedl do niego i chcial zeby wujek z nim poszedl ale bracia zajeci byli rozmowa wiec ja poszlam z nim tam gdzie chcial isc ,a on zaprowadzil mnie do lazienki i zrobil siku do toalety po raz pierwszy w zyciu choc wczesniej uczylam go tego dajac mu wszystko w zamnian zeby tylko sie nauczyl nigdy wczesniej sie to nie zdarzylo ,natychmiast przerwalam rozmowe braci zeby powiedziec co Mike zrobil od tego dnia minelo dwa lata mike nadal nosi pampersa na noc albo jesli jedziemy w podroz co jeszcze zmienilo sie po naszej pierwszej terapi to to ze Mike w wieku 8 lat zjadl swoje piwrwsze w zyciu jablko , banana dzis ja juz prawie wszystko to bardzo wielki sukces gdy dziecko jadlo przez pol roku tylko frytki na siedanie obiad i kolacje potem tylko bulki suche bez masla czy czegokolwiek w takiej samej kolejnosci .W listopadzie 2007 polecielismy na nasza druga delfinoterapie narazie czekam jeszcze na efekty ale kiedy widzialam jaki tym razem byl szczesliwy jak podczas tych dwuch tygodni sam szedl do pokoju w ktorym odbywala sie terapia przed wejsciem do wody kiedy dawal buzi delfinowi ile razy sie smial mysle ze on bardzo chetnie zostal by tam na stale .ja zreszta tez .Nsza trzecia i ostatnia delfinoterapie zaplanowalismy na maj 2008 ale po rozmowie z trenerem i terapeuta zmienilismy termni na listopad 2008 chcielibysmy ostatni raz polecic tam na trzy tygodnie .Zapomnialam jeszcze dodac ze nie tylko delfinoterapia kupilismy tez psa rasy labrador retrywa w ten sposob nie musimy jezdzic na dogoterapie to wspanialy przyjaciel nie tylko dla mojego dziecka Sara bo tak ma imie nasz pies odprowadza Mike codziennie do szkoly i kiedy on wraca czeka razem ze mna na niego, razem bawimy sie w przynoszenie pileczki razem chodzimy na spacery do lasu Mike nosi swoj tornister a Sara swoja smycz, wiem ze jeszcze bardzo duzo pracy przed nami .I choc czasem brak mi sil to kazdego dnia budze sie rano chetna do nowych wyzwan .       Pozdrawiem serdecznie i zycze dalszych sukcesow                 Jestem czesto na tej stonie i ciesze sie ze dzieci z Polski maja Pania Anne Kolan-Zwolinska z ktora ja rowniesz ma kontakt</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dlphinterapy Curacao</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/11/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/comment-page-1/#comment-214</link>
		<dc:creator>Dlphinterapy Curacao</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jan 2008 11:17:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/2007/11/12/relacja-rodzica-z-pobytu-w-island-dolphin-care/#comment-214</guid>
		<description>Dzien dobry nazywam sie Violetta Wrzesniewska czytalam Pani list z przebiegu delfinoterapi w IDC ciesze sie ze mimo tylu trudnosci udalo sie Pani tam poleciec z Pani synkiem ,ale bardzo wazne ze sa po tej terapi efekty .Ja od dwunastu lat mieszkam na stele w niemczech moj syn jest autystyczny dzis ma jedenascie lat od trzeciego roku uczeszcza trzy razy w tygodniu na terapie do osrodka dla autystycznych dzieci bardzo duzo sie tam nauczyl przy wspolnym wysilku terapeutow i naszym .Ja po raz pierwszy o delfinoterapi dowiedzialam sie w 2003 roku i tez zaczelam zbierac inforamacje na ten temat , w roku 2005 polecielismy na nasza pierwsza delfinoterapie na Curacao dlaczego akurat na Curacao poniewaz mieszkajac na stele w niemczech pomalu dostosowalismy sie do zycia tu ,tu istnieje tez organizacja ktora nazywa sie dolphin aid e.V.ktora bardzo pomaga w zalatwieniu wszystkich formalnosci .Terapia na Curacao zostala zalozona przez Kristan Kuhnert ona tez miala chorego syna i po delfinoterapi na florydzie u Davida.E.Nathansona w Dolphin Human Therapy kiedy zobaczyla jakie jej dziecko robi postepy postanowila otworzyc taki osrodek na Curacao ,poznalam Kirsten osobiscie i wiem ze mimo iz tu w niemczech stara sie zebrac jak najwiecej pieniedzy dla jak naj wiekszej ilosci dzieci ma dle kazdego zawsze chwile czasu Na nasza pierwsza terapie  lecielismy powiem bez wiekszego przekonania nasi terapeuci powiedzieli zebym nie oczekiwala cudu jednak juz na miejscu okazalo sie ze to miejsce jest po prostu cudne terapeuci bardzo mili i zyczliwi .Moj syn plakal wychodzac z wody chociaz tez mylse ze bardziej za byciem w wodzie niz za delfinem nimo ze przez dwa nastepne dwa tygodnie nie wiele sie zmienilo MIke plakal podczas wykonywania cwiczen i nie specjalnie interesowal sie delfinem po powrocie czekalam na jakas zniane w jego zachowaniu ok trzeciego miesiaca po powrodzie z terapi byl u nas z wizyta brat mojego meza moj syn podszedl do niego i chcial zeby wujek z nim poszedl ale bracia zajeci byli rozmowa wiec ja poszlam z nim tam gdzie chcial isc ,a on zaprowadzil mnie do lazienki i zrobil siku do toalety po raz pierwszy w zyciu choc wczesniej uczylam go tego dajac mu wszystko w zamnian zeby tylko sie nauczyl nigdy wczesniej sie to nie zdarzylo ,natychmiast przerwalam rozmowe braci zeby powiedziec co Mike zrobil od tego dnia minelo dwa lata mike nadal nosi pampersa na noc albo jesli jedziemy w podroz co jeszcze zmienilo sie po naszej pierwszej terapi to to ze Mike w wieku 8 lat zjadl swoje piwrwsze w zyciu jablko , banana dzis ja juz prawie wszystko to bardzo wielki sukces gdy dziecko jadlo przez pol roku tylko frytki na siedanie obiad i kolacje potem tylko bulki suche bez masla czy czegokolwiek w takiej samej kolejnosci .W listopadzie 2007 polecielismy na nasza druga delfinoterapie narazie czekam jeszcze na efekty ale kiedy widzialam jaki tym razem byl szczesliwy jak podczas tych dwuch tygodni sam szedl do pokoju w ktorym odbywala sie terapia przed wejsciem do wody kiedy dawal buzi delfinowi ile razy sie smial mysle ze on bardzo chetnie zostal by tam na stale .ja zreszta tez .Nsza trzecia i ostatnia delfinoterapie zaplanowalismy na maj 2008 ale po rozmowie z trenerem i terapeuta zmienilismy termni na listopad 2008 chcielibysmy ostatni raz polecic tam na trzy tygodnie .Zapomnialam jeszcze dodac ze nie tylko delfinoterapia kupilismy tez psa rasy labrador retrywa w ten sposob nie musimy jezdzic na dogoterapie to wspanialy przyjaciel nie tylko dla mojego dziecka Sara bo tak ma imie nasz pies odprowadza Mike codziennie do szkoly i kiedy on wraca czeka razem ze mna na niego, razem bawimy sie w przynoszenie pileczki razem chodzimy na spacery do lasu Mike nosi swoj tornister a Sara swoja smycz, wiem ze jeszcze bardzo duzo pracy przed nami .I choc czasem brak mi sil to kazdego dnia budze sie rano chetna do nowych wyzwan .       Pozdrawiem serdecznie i zycze dalszych sukcesow                 Jestem czesto na tej stonie i ciesze sie ze dzieci z Polski maja Pania Anne Kolan-Zwolinska z ktora ja rowniesz ma kontakt</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzien dobry nazywam sie Violetta Wrzesniewska czytalam Pani list z przebiegu delfinoterapi w IDC ciesze sie ze mimo tylu trudnosci udalo sie Pani tam poleciec z Pani synkiem ,ale bardzo wazne ze sa po tej terapi efekty .Ja od dwunastu lat mieszkam na stele w niemczech moj syn jest autystyczny dzis ma jedenascie lat od trzeciego roku uczeszcza trzy razy w tygodniu na terapie do osrodka dla autystycznych dzieci bardzo duzo sie tam nauczyl przy wspolnym wysilku terapeutow i naszym .Ja po raz pierwszy o delfinoterapi dowiedzialam sie w 2003 roku i tez zaczelam zbierac inforamacje na ten temat , w roku 2005 polecielismy na nasza pierwsza delfinoterapie na Curacao dlaczego akurat na Curacao poniewaz mieszkajac na stele w niemczech pomalu dostosowalismy sie do zycia tu ,tu istnieje tez organizacja ktora nazywa sie dolphin aid e.V.ktora bardzo pomaga w zalatwieniu wszystkich formalnosci .Terapia na Curacao zostala zalozona przez Kristan Kuhnert ona tez miala chorego syna i po delfinoterapi na florydzie u Davida.E.Nathansona w Dolphin Human Therapy kiedy zobaczyla jakie jej dziecko robi postepy postanowila otworzyc taki osrodek na Curacao ,poznalam Kirsten osobiscie i wiem ze mimo iz tu w niemczech stara sie zebrac jak najwiecej pieniedzy dla jak naj wiekszej ilosci dzieci ma dle kazdego zawsze chwile czasu Na nasza pierwsza terapie  lecielismy powiem bez wiekszego przekonania nasi terapeuci powiedzieli zebym nie oczekiwala cudu jednak juz na miejscu okazalo sie ze to miejsce jest po prostu cudne terapeuci bardzo mili i zyczliwi .Moj syn plakal wychodzac z wody chociaz tez mylse ze bardziej za byciem w wodzie niz za delfinem nimo ze przez dwa nastepne dwa tygodnie nie wiele sie zmienilo MIke plakal podczas wykonywania cwiczen i nie specjalnie interesowal sie delfinem po powrocie czekalam na jakas zniane w jego zachowaniu ok trzeciego miesiaca po powrodzie z terapi byl u nas z wizyta brat mojego meza moj syn podszedl do niego i chcial zeby wujek z nim poszedl ale bracia zajeci byli rozmowa wiec ja poszlam z nim tam gdzie chcial isc ,a on zaprowadzil mnie do lazienki i zrobil siku do toalety po raz pierwszy w zyciu choc wczesniej uczylam go tego dajac mu wszystko w zamnian zeby tylko sie nauczyl nigdy wczesniej sie to nie zdarzylo ,natychmiast przerwalam rozmowe braci zeby powiedziec co Mike zrobil od tego dnia minelo dwa lata mike nadal nosi pampersa na noc albo jesli jedziemy w podroz co jeszcze zmienilo sie po naszej pierwszej terapi to to ze Mike w wieku 8 lat zjadl swoje piwrwsze w zyciu jablko , banana dzis ja juz prawie wszystko to bardzo wielki sukces gdy dziecko jadlo przez pol roku tylko frytki na siedanie obiad i kolacje potem tylko bulki suche bez masla czy czegokolwiek w takiej samej kolejnosci .W listopadzie 2007 polecielismy na nasza druga delfinoterapie narazie czekam jeszcze na efekty ale kiedy widzialam jaki tym razem byl szczesliwy jak podczas tych dwuch tygodni sam szedl do pokoju w ktorym odbywala sie terapia przed wejsciem do wody kiedy dawal buzi delfinowi ile razy sie smial mysle ze on bardzo chetnie zostal by tam na stale .ja zreszta tez .Nsza trzecia i ostatnia delfinoterapie zaplanowalismy na maj 2008 ale po rozmowie z trenerem i terapeuta zmienilismy termni na listopad 2008 chcielibysmy ostatni raz polecic tam na trzy tygodnie .Zapomnialam jeszcze dodac ze nie tylko delfinoterapia kupilismy tez psa rasy labrador retrywa w ten sposob nie musimy jezdzic na dogoterapie to wspanialy przyjaciel nie tylko dla mojego dziecka Sara bo tak ma imie nasz pies odprowadza Mike codziennie do szkoly i kiedy on wraca czeka razem ze mna na niego, razem bawimy sie w przynoszenie pileczki razem chodzimy na spacery do lasu Mike nosi swoj tornister a Sara swoja smycz, wiem ze jeszcze bardzo duzo pracy przed nami .I choc czasem brak mi sil to kazdego dnia budze sie rano chetna do nowych wyzwan .       Pozdrawiem serdecznie i zycze dalszych sukcesow                 Jestem czesto na tej stonie i ciesze sie ze dzieci z Polski maja Pania Anne Kolan-Zwolinska z ktora ja rowniesz ma kontakt</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

