<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Terapia Dzieci &#187; kynoterapia</title>
	<atom:link href="http://terapiadzieci.org/kategoria/zooterapia/kynoterapia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://terapiadzieci.org</link>
	<description>Strona poświęcona terapii i pracy z dziećmi.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 18:29:38 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wykład pt: &#8220;ADHD a kynoterapia&#8221;</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2008/04/wyklad-pt-adhd-a-kynoterapia/</link>
		<comments>http://terapiadzieci.org/2008/04/wyklad-pt-adhd-a-kynoterapia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Apr 2008 15:46:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[konferencje i szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[kynoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[zooterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/?p=77</guid>
		<description><![CDATA[23 kwietnia 2008 r. o godz. 19.00 odbędzie się spotkanie z Grażyną Jujką &#8211; Prezesem Fundacji Kynoterapeutycznej &#8220;Sekret Gai&#8221;. Zapraszam wszystkich zainteresowanych do Lubonia k/Poznania, do Biblioteki Miejskiej, która mieści się przy ul. Żabikowskiej 42. Temat wykładu to &#8220;Zespół nadpobudliwości psychoruchowej a kynoterapia&#8221;.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>23 kwietnia 2008 r. o godz. 19.00 odbędzie się spotkanie z Grażyną Jujką &#8211; Prezesem Fundacji Kynoterapeutycznej <a href="http://sekretgai.pl">&#8220;Sekret Gai&#8221;</a>. Zapraszam wszystkich zainteresowanych do Lubonia k/Poznania, do Biblioteki Miejskiej, która mieści się przy ul. Żabikowskiej 42. Temat wykładu to &#8220;Zespół nadpobudliwości psychoruchowej a kynoterapia&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://terapiadzieci.org/2008/04/wyklad-pt-adhd-a-kynoterapia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warto mieć jakąś pasję</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/10/warto-miec-jakas-pasje/</link>
		<comments>http://terapiadzieci.org/2007/10/warto-miec-jakas-pasje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Oct 2007 19:39:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[delfin terapeuta]]></category>
		<category><![CDATA[kynoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[zooterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.terapiadzieci.org/2007/10/04/warto-miec-jakas-pasje/</guid>
		<description><![CDATA[Ludzie wciąż pytają mnie, jak zaczęła się moja przygoda z delfinami. Tak naprawdę był to przypadek i w momencie, kiedy pierwszy raz pomyślałam o pracy z delfinami, nie zdawałam sobie sprawy, że to marzenie tak szybko się spełni. Bez pasji i marzeń życie byłoby strasznie smutne, więc warto je mieć i realizować je. Poniżej umieszczam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ludzie wciąż pytają mnie, jak zaczęła się moja przygoda z delfinami. Tak naprawdę był to przypadek i w momencie, kiedy pierwszy raz pomyślałam o pracy z delfinami, nie zdawałam sobie sprawy, że to marzenie tak szybko się spełni. Bez pasji i marzeń życie byłoby strasznie smutne, więc warto je mieć i realizować je. Poniżej umieszczam artykuł, który udało mi się napisać jakiś czas temu, a który nigdy nie został przeze mnie opublikowany.<span id="more-67"></span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm"><font size="4"><strong>Studia i co dalej?</strong></font></p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Kończąc studia psychologiczne nie wiedziałam jeszcze konkretnie, jaką ścieżkę rozwoju zawodowego wybrać. Czy pracować z dorosłymi, z dziećmi, w szpitalu, szkole czy też ośrodku terapeutycznym, czy może spróbować sił w psychologii biznesowej?</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Zdałam się trochę na los. Jednej rzeczy byłam pewna na sto procent. Wiedziałam, że nie chcę pracować tylko za biurkiem i wyglądać jak groźna pani psycholog, która w rękach ma potężne narzędzie w postaci testu psychologicznego albo kwestionariusza osobowościowego. Chciałam  pomagać tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują. Opuszczałam moją uczelnię pełna ideałów i pomysłów i był to najlepszy czas, żeby zacząć je realizować.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Najbardziej odpowiadała mi praca terapeutyczna, związana z bezpośrednim kontaktem i z niesieniem pomocy innym, praca związana z działaniem. I tak też się stało. Po ukończeniu studiów rozpoczęłam pracę z dziećmi<span style="text-decoration: none"> n</span>iepełnosprawnymi, w szczególności z tymi, które cierpią na autyzm. Prowadząc z nimi terapię, po jakimś czasie zdałam sobie sprawę, że ciągłe, powtarzające się zajęcia są zbyt jednostajne, a tym samym mało efektywne. Aby to zmienić zaczęłam szukać innych metod.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Poszukując nowych bodźców i motywacji dla moich małych pacjentów, przekonałam się, że mogą być  w tym pomocne zwierzęta, tzn.<span> mogą brać czynny udział w procesie uczenia chorego dziecka i nabywania trudnych dla niego umiejętności. </span>Owszem, słyszałam o dogoterapii czy hipoterapii, ale nie widziałam w tym korzyści dla dzieci, z którymi pracowałam. Zainteresowałam się bardzo tą tematyką i zaczęłam pogłębiać swoją wiedzę. Lubiłam zwierzęta “od zawsze”, więc nie trzeba było mnie długo namawiać do prowadzenia zooterapii (dogoterapii i delfinoterapii).</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Stopniowo odkrywałam coraz więcej zalet udziału zwierząt w terapii i zaczęłam więcej dokształcać się w tej dziedzinie. Jak okazało sie w praktyce, sama miłość do zwierząt nie wystarczy, aby w pełni odpowiedzialnie i skutecznie pomagać dzieciom.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Poszukując innych form zooterapii, trafiłam na artykuły opisujące niezwykle ciekawą metodę pracy z niepełnosprawnymi dziećmi, czyli delfinoterapię. Opisywano w nich wiele dowodów, świadczących o pozytywnym oddziaływaniu delfinów na rozwój psychomotoryczny dzieci. Motywacja do nauki, pomoc w przyswajaniu nowych umiejętności<span style="text-decoration: none">, &#8220;wyczarowywanie&#8221; uśmiechu na dziecięcych twarzach i wiele innych zalet tej metody, zafascynowały mnie ogromnie i sprawiły, że delfinoterapia stała się pasją mojego życia. Dzięki niej mogłam zrealizować swoje największe marzenie, czyli niesienie pomocy niepełnosprawnym dzieciom w towarzystwie tych wspaniałych, inteligentnych i bardzo delikatnych ssaków.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Tak jak terapia z udziałem psów wydała mi się łatwa do wprowadzenia i zrealizowania, szczególnie w Polsce, tak pomysł z delfinami z początku wydawał się egzotyczny, wręcz niemożliwy do zrealizowania. Do czasu, na szczęście!</p>
<p style="margin-bottom: 0cm"><font size="4"><strong>Marzenia da się realizować, trzeba tylko mocno tego chcieć</strong></font></p>
<p style="margin-bottom: 0cm">W internecie odnalazłam aplikację na praktyki w ośrodku delfinoterapii Island Dolphin Care w Key Largo na Florydzie. Nie liczyłam na wiele, ale moje marzenia zdopingowały mnie do działania. Wysłałam swoje zgłoszenie i czekałam na odpowiedź.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Okazało się, że ze względu na wielu chętnych, najwcześniej będę mogła odbyć praktyki dopiero dwa lata później. Nie to jednak było istotne, lecz to, że udało mi się zrobić pierwszy krok ku realizacji mojego największego marzenia. Chyba zaświeciła nade mną szczęśliwa gwiazda, bowiem   wkrótce okazało się, że jedno miejsce jest wolne i mogę przyjechać na praktyki wcześniej.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Jedynym problemem było zorganizowanie funduszy. Wiedziałam, że przede mną sporo pracy, aby móc odbyć te wspaniałe praktyki. Na szczęście sporą ilość potrzebnych pieniędzy udało mi się odłożyć podczas studenckiej pracy w Europie, resztę funduszy musiałam zgromadzić do planowanego terminu wyjazdu w krótkim czasie.  Przedtem planowałam zainwestować oszczędności we własne mieszkanie, ale w obliczu takiej okazji decyzja mogła być tylko jedna. Nie wahałam się ani chwili i rzuciłam się w wir pracy, żeby tylko szybciej minął mi czas do spotkania z delfinami.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">I tak, pewnego pięknego, majowego dnia rozpoczęła się moja praca i przygoda z delfinami. To właśnie na Florydzie, w miejscu gdzie znajduje się jeden z najlepszych ośrodków na świecie, uczyłam się, w jaki sposób wykorzystać mądrość i inteligencję delfinów, aby pomóc niepełnosprawnym dzieciom. Nie sądziłam, że delfin może być tak silnym bodźcem do wykonania czynności, które nierzadko są bardzo trudne, a czasem i bolesne. Często dzieci wypowiadają swoje pierwsze słowa przy boku delfina, a te które mają porażone kończyny i w związku z tym nie mogą nimi poruszać, przy boku delfina potrafią zrobić rzeczy, które nie zostały osiągnięte przez długie miesiące rehabilitacji. Delfin jest ogromnym „motywatorem”. Sama jego obecność jest cudownym, niezapomnianym przeżyciem. Dzięki swojej gracji, delikatności i zdolnościom delfin wywołuje u dziecka większą chęć i zaangażowanie w wykonywaniu ćwiczeń. Uczestnicząc w takiej sesji terapeuta także czerpie z niej mnóstwo radości oraz zadowolenia  i to zarówno z efektów terapii jak i nastroju, który jej towarzyszy. Tworzy sie wtedy nierozerwalna więź miedzy terapeutą i dzieckiem, a także miedzy delfinem i dzieckiem. Jest to niezapomniane przeżycie, wspomnienia każdej sesji z delfinami pozostają w pamięci na zawsze.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Oprócz tych niezapomnianych wrażeń, trudnych do opisania, nie można zapominać o naukowych podstawach delfinoterapii. Podczas kontaktu z delfinem w ciele człowieka wydzielane są endorfiny, czyli hormony szczęścia, które wpływają pozytywnie na proces zdrowienia oraz samopoczucie. Endorfiny to naturalne substancje przeciwbólowe, które pobudzają funkcje odpornościowe organizmu i obniżają poziom hormonów stresu, a więc mają idealne znaczenie podczas zooterapii i odbioru przez dziecko sytuacji uczenia nie jako coś trudnego i niemożliwego do zrealizowania, tylko przeciwnie pobudzają do czynności i działania, dając przy tym dzieciom wiele przyjemności i satysfakcji. Podczas relaksu o wiele więcej informacji może zostać nabytych i łatwiej są one zapamiętywane.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Dzięki wytwarzanym przez delfiny ultradźwiękom przenikają one do organizmu człowieka wpływając na regenerację oraz odbudowę zniszczonych komórek. Ta &#8220;delfinia&#8221; zdolność powoduje, że rodzice bardzo często decydują się właśnie na ten rodzaj terapii dla swoich dzieci. Jest to niebywała przewaga delfinów nad innymi zwierzętami – terapeutami. Zdolność do emitowania ultradźwięków można przypisać jedynie delfinom.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">To wszystko sprawiło, że pokochałam te stworzenia i zapragnęłam zająć się nimi także po zakończeniu praktyk i powrocie do Polski. Wiedziałam, że przez dłuższy czas nie będzie mnie stać na powrót na Florydę, więc następny cel musiał być nieco bliżej. Wybór padł na Krym i na ośrodek w Jałcie, najbardziej sławny ośrodek w Europie. Poza tym chciałam poznać i zobaczyć inne miejsce, w którym pomaga się dzieciom w ten sam sposób. Znów mogłam spotkać delfiny i uczestniczyć w niesamowitych sesjach &#8220;delfiniej&#8221; terapii!</p>
<p style="margin-bottom: 0cm"><font size="4"><strong>Moje marzenie sie spełniło, teraz czas pomóc innym</strong></font></p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Czas na Krymie minął błyskawicznie. Po powrocie do Polski zaczęłam zastanawiać się jak całą wiedzę, którą zdobyłam z zakresu delfinoterapii wykorzystać w naszym kraju. Wiele z tego, co do tej pory zrealizowałam, mogło się udać dzięki Internetowi więc zdecydowałam działać właśnie poprzez Internet i podzielić się moją pasją z innymi. Na początku założyłam stronę internetową, na której dzieliłam się moją wiedzą o delfinach i ich udziale w terapii (www.terapiadzieci.org). Wbrew pozorom, okazało się, że moje osobiste przemyślenia okazały się pomocne dla wielu osób, a w szczególności dla rodziców dzieci niepełnosprawnych. Dzięki nim odkryłam, że mogę spróbować realizować moją pasję w kraju.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">W ciągu kilku miesięcy pomogłam dwóm rodzinom przygotować aplikacje potrzebne do wyjazdu na delfinoterapię i skontaktowałam je z ośrodkiem w Key Largo. Tego lata dwoje polskich dzieci dostało szansę na wyjazd i możliwość uczestniczenia w delfinoterapii. Jeśli powrócą bogatsi choćby o jedno doświadczenie czy o uśmiech na twarzy &#8211;  będzie to dla mnie ogromna radość i satysfakcja.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Czuję się naprawdę potrzebna innym, a to daje mi jeszcze silniejszą motywację do działania. Jestem bardzo szczęśliwa! Znalazłam swoją drogę życiową!</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://terapiadzieci.org/2007/10/warto-miec-jakas-pasje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O kursie Kynoterapii</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/02/o-kursie-kynoterapii/</link>
		<comments>http://terapiadzieci.org/2007/02/o-kursie-kynoterapii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Feb 2007 19:54:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[autyzm]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje i szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[kynoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[zooterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.terapiadzieci.org/2007/02/22/o-kursie-kynoterapii/</guid>
		<description><![CDATA[W miniony weekend (16-18 lutego) w Poznaniu odbył się kurs &#8220;Wolontariusz Kynoterapii&#8221;, zorganizowany przez Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne.  Podczas wielu godzin miałam okazję poszerzać swoją wiedzę przy boku wspaniałej i doświadczonej kynoterapeutki Hani Wojciechowskiej.
Z ogromnej ilości informacji, która została przekazana, starałam się wyłapać dla siebie jak najwięcej przydatnych wiadomości, zarówno do pracy terapeutycznej jak i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W miniony weekend (16-18 lutego) w Poznaniu odbył się kurs &#8220;Wolontariusz Kynoterapii&#8221;, zorganizowany przez <a href="http://www.terapiadzieci.org/www.kynoterapia.eu">Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne</a>.  Podczas wielu godzin miałam okazję poszerzać swoją wiedzę przy boku wspaniałej i doświadczonej kynoterapeutki Hani Wojciechowskiej.</p>
<p>Z ogromnej ilości informacji, która została przekazana, starałam się wyłapać dla siebie jak najwięcej przydatnych wiadomości, zarówno do pracy terapeutycznej jak i pracy w szkole. Bardzo zaciekawiła mnie kwestia doboru psa do terapii i szkolenia go w tym kierunku. Wiele również dowiedziałam się o sygnałach, które psy wysyłają do ludzi, a które często są przez nich niezauważone bądź nawet ignorowane. Może to wynikać z niewiedzy na temat zachowań psów i komunikacji niewerbalnej naszych czworonogów. Psy tak, jak ludzie komunikują się z otoczeniem za pomocą wielu niewerbalnych sygnałów i zachowań. Mają także różny temperament. Dlatego myślę, że warto poznawać te sygnały. Uważam, że każdy właściciel czworonoga (nie tylko psa terapeutycznego) powinien pogłębić swoją wiedzę w tej dziedzinie. Czasem niektóre sytuacje wywołują nieoczekiwane zachowania naszych pupili, to z kolei prowadzi do nieprzewidywalnych zachowań. Być może, gdyby ludzie potrafili lepiej odczytywać &#8220;mowę ciała&#8221; swoich psów, mogliby z większą skutecznością zapobiec niektórym problemom.</p>
<p>Ta tematyka skłoniła mnie do tego, aby w szkole, w której pracuję przeprowadzić dla uczniów cykl spotkań, mający na celu uświadomienie im w jaki sposób odczytywać &#8220;psią mowę&#8221; i w jaki sposób w związku z tym reagować. Myślę, że warto również przekazywać dzieciom wiedzę na temat pielęgnacji psa, dbałości o higienę i odpowiednie wychowanie psa, a także zachowania się w razie niebezpieczeństwa.</p>
<p>Z punktu widzenia terapii ważne jest rozróżnienie zajęć na trzy rodzaje. Każdy rodzaj kynoterapii pociąga za sobą odmienne oddziaływania terapeutyczne.</p>
<ul>
<li>
<dl>
<dt><strong>AAA (Animal Assisted Activity)</strong></dt>
<dd>Zajęcia są nastawione na bliski, spontaniczny kontakt z psem i na wyzwalanie pozytywnych emocji. Czas trwania terapii jest nieokreślony, nie prowadzi się notatek oraz nie ma wymogu współpracy ze specjalistą, prowadzącym dziecko. Często są to zajęcia grupowe. Głównym celem AAA jest podniesienie jakości życia poprzez wzrost motywacji do aktywności, dostarczanie radości i relaksację.</dd>
</dl>
</li>
<li>
<dt><strong>AAT (Animal Assisted Therapy)</strong></dt>
<dd>Podczas AAT kynoterapeuta współpracuje ze specjalistą. Prowadzi się bardzo dokładną dokumentację przebiegu terapii i jej efektów. Określony jest czas trwania zajęć (ok.45 min.) Najczęściej są to zajęcia indywidualne, podczas których stawia się nacisk na usprawnienie dziecka i rozwój w różnych sferach funkcjonowania. Najczęściej stosowana w przypadku zaburzeń sensorycznych, intelektualnych, ruchowych bądź sprzężonych. Jest to wspomaganie rehabilitacji, która często dla dziecka jest bolesna. Pies jest tu silnym &#8220;motywatorem&#8221; do wykonania trudnych czynności.</dd>
</li>
<li>
<dt><strong>AAE (Animal Assisted Education)</strong></dt>
<dd>W przypadku AAE przede wszystkim kładzie się nacisk na nauczenie dziecka pewnych umiejętności, które nie rzadko są trudne i nudne. Pies, podobnie jak poprzednio pełni  rolę &#8220;motywatora&#8221;, jest silnym bodźcem do wykonania czynności. Podobnie jak w AAT czas trwania terapii jest ściśle określony, prowadzi się także dokumentację. W zakresie AAE można wyróżnić dwa aspekty: wspomaganie procesów edukacyjno &#8211; wychowawczych oraz edukację kynologiczna. W pierwszym aspekcie kynoterapia polega na wspomaganiu procesu uczenia. Głównymi adresatami są dzieci, u których stwierdzono: ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytami uwagi), dysleksję, autyzm, niepełnosprawność psychoruchową, sensoryczną czy też Zespół Downa. Natomiast w drugim aspekcie chodzi o uświadomienie i nauczenie dziecka, jak zachować się w stosunku do psa, jakie mogą pojawić się zagrożenia wynikające z kontaktu z psem oraz jakie są zasady bezpiecznej koegzystencji z psem. Jednym słowem, działania te można nazwać prewencyjnymi.</dd>
</li>
</ul>
<p>To tylko część informacji, która została przekazana słuchaczom podczas kursu. Ogólnie rzecz ujmując kurs jest godny polecenia, z jedną małą uwagą. Myślę, że powinno być więcej zajęć praktycznych niż teoretycznych. Być może, gdyby kurs został podzielony na przynajmniej dwie grupy, na przykład mniej i bardziej zaawansowaną to problem ten automatycznie zostałby rozwiązany. W przypadku osób, którym dobrze znana jest specyfika różnych zaburzeń i określone postępowania z tym związane, więcej należałoby się skupić na ćwiczeniach praktycznych. Może w przyszłości, gdy pojawi się większa ilość kursantów będzie można łatwiej ten problem rozwiązać i zadowolić wszystkich. Polecam ten kurs i zachęcam do wdrażania w swoje działania terapeutyczne właśnie kynoterapii. Myślę, że dzieci, które na co dzień pracują i uczą się w towarzystwie zwierząt częściej się uśmiechają i mają więcej radości w swoim życiu. A czy to nie o to właśnie chodzi&#8230;.?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://terapiadzieci.org/2007/02/o-kursie-kynoterapii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurs &#8220;Wolontariusz Kynoterapii&#8221;</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2007/02/kurs-wolontariusz-kynoterapii/</link>
		<comments>http://terapiadzieci.org/2007/02/kurs-wolontariusz-kynoterapii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Feb 2007 19:35:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[konferencje i szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[kynoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[zooterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.terapiadzieci.org/2007/02/08/kurs-wolontariusz-kynoterapii/</guid>
		<description><![CDATA[W dniach 16 &#8211; 18 lutego 2007 r. w Poznaniu odbędzie się kurs z zakresu dogoterapii. Bardzo cieszę się, że wreszcie będę mogła poszerzyć swoją wiedzę w tym zakresie. Wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę www.kynoterapia.eu Po szkoleniu na pewno napiszę krótką notatkę, dla tych którzy nie będą mogli uczestniczyć w szkoleniu, a chcą dowiedzieć się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dniach 16 &#8211; 18 lutego 2007 r. w Poznaniu odbędzie się kurs z zakresu dogoterapii. Bardzo cieszę się, że wreszcie będę mogła poszerzyć swoją wiedzę w tym zakresie. Wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę www.kynoterapia.eu Po szkoleniu na pewno napiszę krótką notatkę, dla tych którzy nie będą mogli uczestniczyć w szkoleniu, a chcą dowiedzieć się więcej na temat kynoterapii. Zapraszam do poczytania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://terapiadzieci.org/2007/02/kurs-wolontariusz-kynoterapii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dogoterapia &#8211; konferencja</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2006/12/dogoterapia-konferencja/</link>
		<comments>http://terapiadzieci.org/2006/12/dogoterapia-konferencja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Dec 2006 18:33:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[autyzm]]></category>
		<category><![CDATA[konferencje i szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[kynoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[zooterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.terapiadzieci.org/2006/12/17/dogoterapia-konferencja/</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu, w Poznaniu odbyła się II Ogólnopolska Konferencja Naukowo &#8211; Szkoleniowa z zakresu Dogoterapii pt:  &#8220;Człowiek &#8211; Pies &#8211; Społeczeństwo.&#8221;
Konferencja miała charakter szkoleniowy, ale przedstawiony w sposób dość luźny, łatwy w odbiorze, czasem nawet humorystyczny. Prelegenci oprócz wiedzy teoretycznej pokazali różne metody i sposoby prowadzenia zabawy, edukacji czy terapii z udziałem psów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.terapiadzieci.org/foto//2006/12/15-12-06_1505.miniatura.jpg" alt="dogoterapia-konferencja" id="image43" title="dogoterapia-konferencja" align="right" />Kilka dni temu, w Poznaniu odbyła się <strong>II Ogólnopolska Konferencja Naukowo &#8211; Szkoleniowa z zakresu Dogoterapii</strong> pt:  &#8220;Człowiek &#8211; Pies &#8211; Społeczeństwo.&#8221;</p>
<p>Konferencja miała charakter szkoleniowy, ale przedstawiony w sposób dość luźny, łatwy w odbiorze, czasem nawet humorystyczny. Prelegenci oprócz wiedzy teoretycznej pokazali różne metody i sposoby prowadzenia zabawy, edukacji czy terapii z udziałem psów (slajdy, filmy) oraz w jaki sposób przygotować i wyszkolić psa terapeutę. Na konferencji pojawiły się także psy, które wywołały spore zainteresowanie wśród widowni. Pokazując swoje umiejętności i inteligencję wzbudziły ogromny podziw wśród wszystkich słuchaczy. Przecież, to właśnie dzięki nim możliwa jest skuteczna terapia.<br />
<span id="more-42"></span></p>
<p>Nie będę skupiała się tutaj nad streszczeniem każdego wykładu, ponieważ zajęłoby to zbyt dużo czasu. W przyszłości zamierzam sukcesywnie zająć się opisem poszczególnych tematów. W tej chwili chciałabym bliżej omówić, jakimi cechami powinien charakteryzować się dobry pies-terapeuta oraz jak takiego psa wyszkolić. Myślę, że jest to podstawowa problematyka, jeśli chodzi o wybór właśnie tej metody terapeutycznej.</p>
<h4>Podstawowe cechy psa</h4>
<p>Psa-terapeutę powinny przede wszystkim cechować:</p>
<ul>
<li>łagodność</li>
<li>cierpliwość</li>
<li>posłuszeństwo</li>
<li>zrównoważenie</li>
<li>odporność na sytuację stresowe (np. napady padaczki, agresji dziecka)</li>
<li>czerpanie przyjemności z przebywania wśród ludzi</li>
<li>pies powinien być zdrowy (badania) oraz czysty</li>
</ul>
<h4>Niezbędne elementy procesu szkolenia</h4>
<p>Powyższe cechy to minimalne wymagania, które powinien spełnić kandydat na psa-terapeutę. W procesie szkolenia należy uwzględnić kilka podstawowych czynników:</p>
<ul>
<li>odpowiedni wybór rasy. Tutaj ważne są również dwie kwestie: wybór rasy odpowiedniej do terapii oraz do cech osobowości człowieka, przewodnika psa. Należy tu także podkreślić, że szkolenie oparte jest przede wszystkim na szkoleniu człowieka i nauczeniu go pewnych umiejętności, jak szkolić swojego psa. <strong>Podstawowy kurs trwa 3 miesiące</strong>.</li>
<li>odpowiedni wybór hodowli. Coraz częściej hodowcy idą na ilość, a nie na jakość. Niestety!</li>
<li>odpowiedni wybór osobnika. W każdym miocie są osobniki, cechujące się różnymi predyspozycjami i cechami. Ważny jest wybór odpowiedniego szczeniaka (patrz następny podpunkt),</li>
<li>odpowiednie testy przeprowadzone przez wykwalifikowaną osobę,</li>
<li>wyjęcie z gniazda, czyli odseparowania szczeniaka od matki. Specjaliści od &#8220;psiej psychiki&#8221; uważają, że najlepszy czas to <strong>6 tydzień życia szczeniaka</strong>. Między 6 a 15 tygodniem życia następuje proces najbardziej intensywnego wdrukowania, tzn. jeśli w tym czasie przyzwyczaimy szczeniaka np. do przebywania wśród ludzi i do hałasu z tym związanego, to w przyszłości przyzwyczai się on do tego rodzaju bodźców w taki sposób, że nie będzie bał się przebywania w hałaśliwych pomieszczeniach, wśród wielu ludzi,</li>
<li>proces socjalizacji, czyli uspołecznianie psa z innymi psami i ludźmi,</li>
<li>zaplanować dalsze szkolenia,</li>
<li>utrwalanie nabytych zachowań i generalizowanie ich na inne sytuacje</li>
<li>nauczenie psa odpoczynku. Pies-terapeuta to pies, który bardzo intensywnie pracuje w ciągu dnia, dlatego też potrzebuje szczególnej dawki odpoczynku i regeneracji utraconej energii.</li>
<li>wyjście z okresu intensywnej pracy. Okres, w którym pies-terapeuta pracuje mija miedzy 4 &#8211; 6 rokiem życia. Po tym okresie pies przechodzi na &#8220;psią emeryturę&#8221; i podobnie jak niejeden człowiek musi nauczyć się pełnienia nowej roli w swoim życiu. Dlatego tak ważne jest, aby przystosować psa do nowej sytuacji.</li>
</ul>
<p style="font-size: 0.8em"><em>Powyższe opracowanie zostało oparte o wykłady przedstawione przez Piotra Smurawę oraz Dorotę Jarczyńską-Smurawę.   Oboje są związani z fundacją &#8220;Mały Piesek Zuzi&#8221;</em><em>, od dawna zajmują się dogoterapią oraz szkoleniem psów.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://terapiadzieci.org/2006/12/dogoterapia-konferencja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Więcej o dogoterapii</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2006/10/wiecej-o-dogoterapii/</link>
		<comments>http://terapiadzieci.org/2006/10/wiecej-o-dogoterapii/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Oct 2006 21:40:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[autyzm]]></category>
		<category><![CDATA[kynoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[zooterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.terapiadzieci.org/rozne/2006/10/11/wiecej-o-dogoterapii/</guid>
		<description><![CDATA[Dogoterapia, czyli inaczej kynoterapia to rodzaj terapii z osobami niepełnosprawnymi z udziałem psa. Powinien być to specjalnie przygotowany pies, który oprócz wyuczenia pewnych umiejętności, posiada również wrodzone predyspozycje, takie jak: łagodność, posłuszeństwo, cierpliwość czy też przewidywalność.
Nie każda rasa nadaje się do tego, aby pełnić funkcję psa-terapeuty. Jednakże po odpowiednim przeszkoleniu do zadania takiego nadaje się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dogoterapia, czyli inaczej kynoterapia to rodzaj terapii z osobami niepełnosprawnymi z udziałem psa. Powinien być to specjalnie przygotowany pies, który oprócz wyuczenia pewnych umiejętności, posiada również wrodzone predyspozycje, takie jak: łagodność, posłuszeństwo, cierpliwość czy też przewidywalność.<span id="more-36"></span></p>
<p>Nie każda rasa nadaje się do tego, aby pełnić funkcję psa-terapeuty. Jednakże po odpowiednim przeszkoleniu do zadania takiego nadaje się praktycznie większość psów. Oczywiście odradza się włączania do terapii psów pierwotnie używanych do walk. Najczęściej w terapii uczestniczą: Goldeny, Labladory, Cavalier King Charles Spaniele, Nowofunlandy, Retrievery, czy Husky. Tak naprawdę wiele zależy nie od rasy psa, lecz jego przygotowania i przeszkolenia. Dlatego też tak ważne jest odpowiednie przygotowanie psa do spełniania przez niego tak ważnej roli, jaką jest rola terapety.Każdy pies, który w przyszłości ma stać się terapeutą osoby niepełnosprawnej powinien przejść odpowiedni egzamin, który sprawdza jego predyspozycje i umiejętności. Również przewodnik psa, najczęściej jego właściciel powinien przejść odpowiednie przeszkolenie. Myślę, że jest to najważniejszy czynnik w kynoterapii, ponieważ tylko przeszkolony i kreatywny terapeuta-rehabilitant może przyczynić się do sukcesów w terapii.</p>
<p>Chcąc korzystać z dogoterapii musimy pamiętać o tym, że jest to metoda wspomagająca rozwój i terapię chorego dziecka. Najczęściej jest to jedna z form terapii, stosowana jako uzupełnienie leczenia. Ogromna rola dogoterapii związana jest przede wszystkim z motywacją dziecka do wykonania jakiejś czynności. Pies jest ogromną motywacją dla dziecka do wykonania czynności, która dotąd sprawiała mu dużą trudność i przez to związana jest z niechęcią do jej wykonania. Pies w takim przypadku pełni funkcję tzw.&#8221;motywatora&#8221;. Oprócz tego pies-terapeuta może być wykorzystany jako nagroda za wykonanie pożądanej czynności. Wszystko zależy od rodzaju zaburzenia. Inaczej poprowadzimy dogoterapię z dzieckiem autystycznym a inaczej z dzieckiem z porażeniem mózgowym. Istotne znaczenie ma również stopień głębokości zaburzenia. Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.</p>
<p>Działanie dogoterapii związane jest z nawiązaniem bliskiej więzi między dzieckiem i psem, co przyspiesza proces leczenia lub ułatwia przejście choroby. Jest to forma terapii, która sprawia dziecku ogromną przyjemność. Uczy się ono danych umiejętności w bardzo przyjaznych i przyjemnych dla niego warunkach. Wszyscy dobrze wiemy, że gdy dana rzecz sprawia nam przyejmność, dążymy do tego, aby zwiększyć częstotliwość jej występowania. Jeśli nabywanie pewnych umiejętności będzie sprawiało dziecku radość, to chętniej będzie ono uczyło się innych czynności, a to wpłynie pozytywnie na sukces terapii. Radość to stan organizmu, podczas którego zwiększa się wydzielanie hormonów szczęścia-endorfin. Dziecko czerpie dużą przyjemność z takiej formy terapii. Pies bardzo często jest dla dziecka źródłem dobrego humoru, śmiechu i zabawy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://terapiadzieci.org/2006/10/wiecej-o-dogoterapii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dogoterapia</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2006/09/dogoterapia/</link>
		<comments>http://terapiadzieci.org/2006/09/dogoterapia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Sep 2006 19:58:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[kynoterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://terapiadzieci.org/rozne/2006/09/22/dogoterapia/</guid>
		<description><![CDATA[Już niedługo na mojej stronie ukaże się więcej informacji na temat dogoterapii. Mimo tego, że delfiny, a może raczej terapia z udziałem delfinów jest mi bliższa, nie chciałabym zawężać tematyki tej strony i pisać tylko o delfinoterapii.
Zamierzam zamieszczać różne artykuły, związane z terapią dzieci i dzielić się z innymi moimi spostrzeżeniami oraz doświadczeniem. A może [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już niedługo na mojej stronie ukaże się więcej informacji na temat dogoterapii. Mimo tego, że delfiny, a może raczej terapia z udziałem delfinów jest mi bliższa, nie chciałabym zawężać tematyki tej strony i pisać tylko o delfinoterapii.</p>
<p>Zamierzam zamieszczać różne artykuły, związane z terapią dzieci i dzielić się z innymi moimi spostrzeżeniami oraz doświadczeniem. A może Wy macie również ciekawe tematy związane z terapią i którymi chcielibyście podzielić się z innymi?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://terapiadzieci.org/2006/09/dogoterapia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co to jest zooterapia</title>
		<link>http://terapiadzieci.org/2006/06/co-to-jest-zooterapia/</link>
		<comments>http://terapiadzieci.org/2006/06/co-to-jest-zooterapia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Jun 2006 18:16:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Kolan-Zwolińska</dc:creator>
				<category><![CDATA[autyzm]]></category>
		<category><![CDATA[delfin terapeuta]]></category>
		<category><![CDATA[kynoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[zooterapia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.terapiadzieci.org/2006/12/04/co-to-jest-zooterapia/</guid>
		<description><![CDATA[Zooterapia, czyli rola zwierząt w terapii osoby chorej. Zooterapia to metoda leczenia drogą oddziaływania na pacjenta poprzez obecność zwierzęcia.
Dla każdego człowieka, a w szczególności osoby chorej kontakt ze zwierzęciem jest ogromnie ważny. Dotyk odgrywa bardzo duże znaczenie w procesie leczenia i terapii. Często próg odczuwania u osób chorych jest zaburzony. Jedne potrzebują więcej stymulacji inne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm"><strong>Zooterapia</strong>, czyli rola zwierząt w terapii osoby chorej. Zooterapia to metoda leczenia drogą oddziaływania na pacjenta poprzez obecność zwierzęcia.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Dla każdego człowieka, a w szczególności osoby chorej kontakt ze zwierzęciem jest ogromnie ważny. Dotyk odgrywa bardzo duże znaczenie w procesie leczenia i terapii. Często próg odczuwania u osób chorych jest zaburzony. Jedne potrzebują więcej stymulacji inne są bardziej wrażliwe na bodźce płynnące z zewnątrz. Ale u każdego pacjenta znaczenie dotyku odgrywa kluczową rolę w procesie terapii. Nie ma terapii bez dotyku. Kontakt z lekarzem, terapeutą czy rodzicem zawsze wiąże się z dotykiem. Terapeutą może być również <strong>zwierzę</strong>. Każde zwierzę to istota żywa, delikatna, ciepła.Można ją dotykać, głaskać, przytulać, brać na ręce czy na kolana, a nawet całować. Łagodne dotykanie, głaskanie i masaż stymuluje wydzielanie <em>endorfin</em>, czyli naturalnych substancji przeciwbólowych.Pobudza także funkcje odpornościowe naszego organizmu i obniża poziom hormonów stresu &#8211; <em>kortyzolu i noradrenaliny</em>.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Zwierzęta działają na nas uspokajająco i rozluźniająco dlatego, że przyjmują nas bezkrytycznie takimi jakimi jesteśmy. Czynnik ten odgrywa istotne znaczenie w procesie terapii osób chorych. Pomaga im to zaakceptować siebie, takimi jakie są. Psy, koty, konie czy delfiny zachowują się w sposób naturalny, co pozwala pacjentom również zachowywać się w sposób naturalny i spontaniczny. Innym pozytywnym efektem kontaktu ze zwierzęciem jest radość jaką z niego czerpie osoba chora. Zwierzęta są źródłem dobrego humoru, śmiechu i zabawy. A każdy wie, że<strong> śmiech to zdrowie</strong>.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Już od wielu lat w Stanach Zjednoczonych przeprowadzane są badania nad rolą zwierząt w procesie terapii i leczenia ludzi chorych.Udowodniono, że obecność psów i kotów ma pozytywny wpływ na psychikę ludzką, powodując odprężenie i poprawę nastroju, co dodatnio wpływa na relacje lekarz-pacjent. Związane jest to z obniżeniem ciśnienia krwi i zwolnieniem akcji serca człowieka. Każdy z nas sam pewnie nieraz doznał uczucia odprężenia głaskając swojego pupila. Istnieją powszechne opinie o leczniczym wpływie kotów, tulących się do ludzi chorych, sprawiając im ulgę. Terapeutyczna rola kota polega na tym, że wokół własnego ciała kot wytwarza neutralną elektrostatycznie dodatnią strefę. Powoduje to u ludzi chorych uczucie ulgi, odprężenia, lepsze samopoczucie oraz polepszenie przebiegu choroby.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Od niedawna w naszym kraju wzrosło zainteresowanie nad wpływem zwierząt na proces zdrowienia osób dotkniętych różnymi zaburzeniami i chorobami. Przede wszystkim kładzie się nacisk na rehabilitację dzieci, z tego względu, że dzieci szybciej niż osoby dorosłe uczą sie nowych umiejętności i szybciej przyzwyczajają się do zmian w swoim otoczeniu. Chciałabym tu podkreślić, że zooterapia odgrywa również istotne znaczenie podczas procesu leczenia osób dorosłych. Wymaga to jedynie innych technik i metod dostosowanych do indywidualnych potrzeb pacjentów.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Wielu ludzi słyszało o hipoterapii, gdzie zwierzęcym <a href="http://www.hipoterapia.org/">terapeutą jest koń</a>. Coraz popularniejsza staje się <a href="http://www.dogoterapia.org/">dogoterapia, czyli oddziaływanie za pomocą psiego terapeuty</a> . Niewiele osób natomiast słyszało o delfinoterapii, podczas której pacjent znajduje sie w bliskim kontakcie z delfinem. <a href="http://www.islanddolphincare.org/">&#8220;Leczenie&#8221; polega tu na wspólnym pływaniu i zabawie z tymi wspaniałymi ssakami</a>.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm">Należy pamiętać o tym, że obojętnie, czy terapia bedzie odbywała się z udziałem psa, konia czy delfina, zawsze powinna odgrywać ona rolę wspomagania procesu leczenia i rozwoju. Każde z tych zwięrząt jest zdolne do poświęcenia się danej osobie tylko kilkadziesiąt minut (do 1 godziny) w ciągu dnia, natomiast zajęcia terapeutyczne często trwają kilka godzin dziennie. Kontakt ze zwierzętami jest często ogromną motywacją dla dzieci i dorosłych, może również posłuzyc jako nagroda za wykonanie pożądanej, długo wyczekiwanej czynności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://terapiadzieci.org/2006/06/co-to-jest-zooterapia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
